Default Mode Network, czyli sieć spoczynkowa

https://www.youtube.com/watch?v=CAKYLh2K2_w

Może znasz tę anegdotę, gdy robotnik biega po placu budowy z taczkami. Ktoś go zaczepia i mówi:
–Człowieku, ale Ty biegasz z pustymi taczkami!
A ten odpowiada:
–Jestem zajęty. Nie mam czasu załadować.

Chyba każdy z nas, daje się przyłapać w roli tego robotnika.
Pracujesz, jesteś w ruchu, ciągle coś robisz i nie ma czasu, by się zastanowić, czy to ma sens i do czego to prowadzi.

PUSTE TACZKI ŚLEPCA
Bieganie z pustymi taczkami czasem wygląda na bardzo ważną i potrzebną pracę. To mogą być liczne spotkania z inspirującymi ludźmi, z których zupełnie nic nie wynika. To może być wykonywanie kolejnego małoopłacalnego zlecenia, bo nie masz czasu na oddzwonienie do ważnego klienta, który ma poważną propozycję.
To może być pomaganie Twoim pracownikom w prostych pracach, gdy nie masz czasu na sprawdzenie budżetu przedsięwzięcia i na dopilnowanie celów strategicznych.
Robotnik biegający z pustymi taczkami zwykle nie widzi dramatu swojej sytuacji. Bycie zajętym chroni jego sumienie przed zdaniem sobie sprawy, że bezsensownie traci czas.

WYMÓWKA BEZPRODUKTYWNYCH
Zabieganie i uporczywa zajętość są najwyraźniej w dobrym tonie, bo widzę je wszędzie wokół. Jest to też uniwersalna wymówka w przypadku problemów: „Szefie, mnie nie wiń za tę porażkę, bo ja pracowałem nad tym przedsięwzięciem dzień i noc, także w weekendy. Co więcej mogłem zrobić?”
Inaczej mówiąc: „Szefie, to nie moja wina, że budynek nie jest ukończony i przekroczyliśmy wszelkie możliwe terminy; ja biegałem z taczkami po wszystkich kondygnacjach, także w weekendy; więcej biegać nie byłem w stanie. Co mogłem zrobić?”
Często odpowiedź mądrego szefa brzmi: „Mogłeś się zatrzymać, zastanowić o co chodzi w tym przedsięwzięciu i załadować taczki, zamiast bezmyślnie biegać po piętrach.”

PRZYSTANĄĆ W NIEDOCZASIE
„Zatrzymać się i zastanowić…” Czyż nie brzmi to absurdalnie? Skoro czas goni, terminy są niedotrzymane, a presja jest ogromna, to jedną z ostatnich myśli jest zrobienie sobie przerwy.
Wróćmy do obrazu robotnika biegającego z pustymi taczkami. Co złego stanie się na budowie, gdy on zrobi sobie przerwę? Zupełnie nic! Jego bezsensowna zajętość nie jest nikomu potrzebna. Gdy się zatrzyma i załaduje taczki, to będzie się wolniej przemieszczał, a sił starczy mu na mniej godzin pracy, ale wtedy każdy kurs po rusztowaniu przybliża go do ukończenia budowy!

POTRZEBA WYCISZENIA
Twoja i moja praca, to często siedzenie nad kartką papieru lub plikiem komputerowym. Mózg pracuje na dużych obrotach. Uwaga przełącza się między jednym zadaniem, a następnym.
W naszym przypadku, „załadowanie taczek” to wyłączenie wszystkich mediów, wyciszenie telefonu, zablokowanie powiadomień o wiadomościach i spędzenie czasu w ciszy.

W dzisiejszej jednominutówce wspominam o Default Mode Network, czyli sieci spoczynkowej.

Zdaniem neuropsychologów, którzy ukuli to pojęcie, gdy nic nie robisz to Twój mózg jest aktywny w sieci obszarów, które podczas zajętości są wyciszone. Jedna z hipotez mówi o tym, że dzięki sieci spoczynkowej mózg porządkuje i układa swoje zasoby.
Jeśli to prawda, to wyłączenie się z zajętości i zapracowania jest konieczne, by z plątaniny wątków i tematów w Twojej głowie urodziło się coś sensownego.

PRZEŁĄCZNIK W GŁOWIE
Oczywiście warto unikać ekstremów: bezmyślne leniuchowanie przez całe życie do niczego dobrego nie doprowadzi. Tajemnicą sukcesu jest umiejętność sprawnego przełączania się między stanem aktywności, a stanem wyciszenia. Badania nad mózgiem wykazały związek między regularnym spędzaniem czasu na medytacji, a kompetencją szybkiego przełączania się z wyciszenia na działanie i odwrotnie.

Zatem poza pozwoleniem sobie na okresy beztroski, warto regularnie spędzać czas na medytacji, kontemplacji lub modlitwie. Poza rozwojem duchowym, usprawniają one funcjonowanie Twojego mózgu.

Zatem przypomnij sobie, kiedy ostatnio siedziałeś w ciszy, bez ruchu? Może warto zaczynać i kończyć każdy dzień chwilą wyciszenia? Jak wbudujesz nawyk codziennej chwili ciszy, do Twojego planu dnia na najbliższe miesiące?