O książce „Tworzenie modeli biznesowych”, o skupieniu na propozycji wartości, na nastawieniu i paru innych sprawach…

https://www.youtube.com/watch?v=0Kck7GHKBIs

Książka „Tworzenie modeli biznesowych” jest bohaterem dzisiejszego odcinka.

Jest to jeden z moich ulubionych podręczników biznesowych. Ta pozycja leży na półce od kilku lat i regularnie do niej wracam. (Na szczęście wydawnictwo zrobiło dodruk, więc wciąż jest dostępna.)

SIŁA JEDNOSTRONICÓWKI
Istotą książki jest grafika, schemat, który wykorzystałem w jednominutówce.
Narysowany pakunek na środku kartki, a po prawej stronie ciężarówka, serce, człowiek i kasa; zaś po lewej robotnicy i ich warsztat pracy, obrączki oraz rachunek.
To taki dokument, gdzie za jednej stronie mieści się wszystko, czego potrzeba, by opisać przedsięwzięcie. Ja widzę siłę takich jednostronicówek!
Gdy w zasięgu wzroku mam wszystkie informacje, to mózg sprawnie je przetwarza.
Zwykle w takich sytuacjach sięgam po duży arkusz papieru i model biznesowy rozpisuję na żółtych samoprzylepnych karteczkach.
Wtedy w oczy rzuca się na czym mam się skupić.

OSTRE JAK NÓŻ
Co to daje? Czy taki szablon cudownie ożywia kulejącą firmę?
Nic z tego! Jest gorzej niż myślisz. Niekiedy rozrysowanie modelu biznesowego powoduje więcej frustracji, niż nie dotykanie arkusza.

Dzięki szablonowi biznesowemu odkrywasz odpowiedzi na pytania czym i jak masz się zająć w biznesie.
Ale jaki będzie pożytek z wiedzy o tym co jest do zrobienia, jeżeli nic nie zrobisz?
Wtedy będzie zdenerwowanie i poczucie winy, bo boleśnie i jasno zobaczysz, co zaniedbujesz.

Z pewną przesadą rzekłbym, że szablon modelu biznesowego jest narzędziem równie ostrym jak nóż. Nóż biorę do ręki dopiero, gdy wiem, co z nim zrobię. Nieprzemyślana zabawa ostrym narzędziem nie jest dobrym pomysłem.

ZACZYN SUKCESU
Gdy czytam, to co napisałem powyżej to wygląda to, jak czerwona etykietka z wykrzyknikiem na pudełku z nowym produktem, ostrzegająca, że sprzętu używasz na własną odpowiedzialność i lepiej zachowaj ostrożność.

No dobra. Etap ostrzeżeń mamy za sobą. Narzędzie już jest w naszych odpowiedzialnych rękach, więc działamy.
Wróćmy do pytania co ono daje?
Myślę, że szablon modelu biznesowego, w rękach osoby pracowitej i uporządkowanej, jest wyzwalaczem dobrego biznesu.

GRUNT TO NASTAWIENIE
Bowiem od czego zaczyna się robienie dobrych interesów?
Od dobrego nastawienia.
Mam przykład. Niedawno doświadczony szef firmy, która utraciła swój główny rynek, powiedział mi, że sporo udało mu się zrobić. Ruszył z nowym projektem, ustawił sprzedawcę na nowy sektor rynku itd.
Zastrzyk energii do działania przyszedł mu po rutynowym spotkaniu z załogą. Pracownicy wyszli tam z propozycją, że może lepiej, by pieniądze z premii kwartalnej zostały w firmie i by ich teraz nie wypłacać, by firma przetrwała trudny okres.
Mój rozmówca był mocno podbudowany tym, że pracownikom zależy na firmie. Tak go to pozytywnie kopnęło, że zintensyfikował działania.
Jakie cuda potrafi zdziałać dobre nastawienie!

KOMPAS NA WARTOŚĆ DLA KLIENTA
Mam nadzieję, że Twoja firma ma się dobrze i zarówno Ty, jak i Twoi ludzie cieszycie się bezpieczeństwem finansowym.
Myślę, że dalej tak będzie, gdy będziecie kultywować dobre nastawienie do tego co robicie.

W tym aspekcie z dużym wsparciem przychodzi narzędzie, o którym dzisiaj mówimy.
Szablon modelu biznesowego dosłownie „nastawia” myślenie o przedsięwzięciach, gdyż w centrum stawia tworzenie i dostarczanie wartości dla klienta.
Trzymanie w biznesowym ręku kompasu uparcie wskazującego „propozycję wartości” jest szczególnie cenne dla rosnącej firmy.

TŁUSTE FIRMY
Pozwala unikać problemu „tłustych firm”, które tak obrosły tłuszczem, że są w pełni skoncentrowane na sobie i swoich własnych potrzebach. Pozycja praktycznego monopolu pozwala im dobrze żyć bez dbania o zadowolenie klientów. Na dłuższą metę jest to droga do klęski, ale przy braku „kompasu” i przy krótkowzroczności sięgającej czubka własnego nosa, nie widać zagrożenia, a „zabawa na pokładzie” trwa w najlepsze.

DALEKOSIĘŻNIE…
Natomiast gdy naszą pierwszą myślą przy tworzeniu nowego produktu będzie pytanie o to, co wartościowego mogę dać klientowi i jak mogę ułatwić jego życie, to po dołączeniu mądrej polityki cenowej mamy szanse na dalekosiężny rozwój.
Czego życzę Twoim i moim interesom!