Booking.com dla początkujących

https://www.youtube.com/watch?v=PzzDEX6VgKM

Podróżowanie to urocza część życia, dla tych, którzy to lubią.
1-minutowy Fruga ma służyć, przede wszystkim, ludziom biznesu praktycznymi poradami, które pomogą zarządzać tym co mamy na liście spraw.
Przypuszczam, że podróżowanie dotyczy każdego z nas. Różnimy się tylko skalą i częstotliwością podróży.
Lubię załatwiać sprawy szybko i skutecznie, więc chyba dlatego niemal wszystkie noclegi robię przez Booking.com.

DAWNO TEMU W AMERYCE
Na potrzeby tego felietonu, sprawdziłem w historii aplikacji, jak się zaczęła moja przygodna z portalem Booking. Było to w połowie października 2010 roku. Szukałem łóżka na weekend w Key West na Florydzie. Wieczorem, dzień przed wyjazdem, siedziałem z laptopem w naszym biurze, w Tampie – czyli 700 kilometrów na północ od Key West – i szukałem w internecie noclegu. Ktoś z kolegów powiedział, że najłatwiej znajdę pokój na zyskującej popularność stronie o nazwie Booking. Faktycznie było tam to, czego potrzebowałem: porządny pokój za niespełna $90 dolarów.
Ciekawostką jest, że z wyjątkiem tego pierwszego razu, nigdy nie zdarzyły mi się problemy z rezerwacjami z Booking. Lecz wtedy w 2010, w Key West, recepcjonista posunął mi rachunek na dużo droższy pokój, ale na podstawie wydrukowanego maila, raz dwa załatwili w motelu moją reklamację i zapłaciłem dokładnie tyle co w ofercie.

FRANCJA ELEGANCJA
Zdałem sobie sprawę, że już ponad pięć lat korzystam z Booking. To długi czas, więc zebrałem trochę doświadczeń, łącznie z korzystaniem z ich obsługi klienta. Mam bardzo dobre doświadczenia. Kiedyś szukałem hotelu w Paryżu dla żony i córki. Znalazłem świetną okazję i szybkim kliknięciem zakupiłem nocleg na tydzień. Był to „deal” cenowy, który nie dopuszczał anulowania, po tym, gdy pieniądze poszły z karty kredytowej. Po chwili zdałem sobie sprawę, że doskonała cena, była za jedną noc, a nie za cały tydzień. Błędnie odczytałem ofertę! Bez większego przekonania, zadzwoniłem na infolinię Booking i powiedziałem o swojej pomyłce. Konsultantka obiecała, że postara się coś załatwić, ale musi się skontaktować z hotelem. Faktycznie, po paru minutach anulowali transakcję.

W POLSCE TEŻ DOBRZE
Ostatnio sporo podróżuję po Polsce i też najlepsze noclegi znajduję przez Booking. Wiem, że rezerwując bezpośrednio u właściciela pensjonatu, zwykle miałbym parę złotych taniej. Jednak wolę, w ciągu minuty lub dwóch, załatwić nocleg przez portal, zamiast bawić się w korowód telefonów i smsów do pensjonatów.

GENIUS
Booking wprowadził swój program lojalnościowy Genius. Jak często korzystasz z Booking to wysyłają Ci maila, że masz status Genius. Korzyść z tego taka, że w wielu miejscach masz dodatkowe 10% rabatu z tym statusem.

Trzymam się kilku reguł, które dla mnie się sprawdzają:
1. wybieram miejsca o ocenach gości powyżej 8 punktów (najlepiej na bazie opinii sporej liczby gości);
2. w podróżach biznesowych szukam lokalizacji jak najbliższych miejscu spotkania z klientem;
3. jeśli gdzieś mam mocny i dobry sen, to tam wracam w kolejnej podróży; (może to kwestia łóżka, może miejsca, nie wnikam; np. w Krakowie doskonale śpię w Dizzy Daisy i zazwyczaj tam się zatrzymuję; niedawno dałem się skusić na Metropolitan o wyższym standardzie, ale miałem tam problemy ze spaniem, więc pozostanę wierny Dizzy Daisy, gdzie mają super wygodne łóżka).

Mam nadzieję, że moje doświadczenia z Booking będą dla Ciebie przydatne. Oczywiście dzielę się wiedzą bezinteresownie i ani Booking ani Dizzy Daisy nic mi nie płacą za to co napisałem powyżej 🙂