Jak wybrać smartfona?

LINKI ZWIĄZANE Z TYM ODCINKIEM:
http://www.gsmarena.com/
http://www.phonearena.com/


Kolega zadzwonił z prośbą: „Jak skończycie to wyślij naszego amerykańskiego gościa do mnie Uberem.” Nic z tego, bo na mojej kilkuletniej komórce nie było możliwości korzystania z Ubera.
To miało małe znaczenie w porównaniu z tym, że kilka aplikacji potrzebnych do mojej pracy nie miało wersji na moją komórkę. Koniec końców, zamieniłem zupełnie przyzwoity smartfon na nowszy model, by zainstalować narzędzia, których potrzebowałem.

Smartfony to dla wielu z nas narzędzia pracy. Jeśli chcesz korzystać z mobilnych usług bankowych, kupować bilety, utrzymywać kontakty i zdobywać informacje, to raz na parę lat czeka Cię wymiana urządzenia na nowe.

Przykro, że w konsekwencji tego typu postępu technologicznego generujemy góry elektro-śmieci. Póki co nie znalazłem lepszego wyjścia z tej sytuacji, od tego by po kupieniu nowego urządzenia, znaleźć na allegro nowego użytkownika dla starego sprzętu. To nieco uspokaja moje eko-sumienie.

Przy okazji wymiany smartfona, nabrałem trochę doświadczenia w tym, jak skutecznie wybrać i kupić nowy telefon. Dzielę się kilkoma obserwacjami. Być może przydadzą się, gdy przyjdzie czas na wymianę Twojego urządzenia mobilnego.

POŻEGNANIE Z TABLETEM
Większość modeli wchodzących na rynek ma ekran co najmniej 5 calowy, coraz częściej jest to 5,5 cala, a pojawiły się telefony 6 calowe. Wygląda to na ukłon w stronę użytkowników tabletów. Osoby, które nosiły ze sobą zarówno tablet, jak i smartfon, przesiadając się na tak duży telefon, pewno pozbędą się tabletu, bo po co nosić ze sobą dwa podobne urządzenia. Być może należysz do tej grupy.

OFERTY ZA 1 ZŁ
Operatorzy komórkowi, kupując od producentów duże partie urządzeń, mogą wynegocjować dobre ceny. Dzięki temu jest (teoretycznie) możliwe, że smarfon od Playa, Plusa czy T-Mobile’a będzie świetną okazją cenową. Być może tak bywa. Nim skusisz się na „telefon za złotówkę”, to policz sumę abonamentu (np. 24 x 160 zł = 3840 zł). Potem zobacz na portalu Ceneo za ile można kupić taki sam telefon na wolnym rynku, oraz sprawdź u operatora ile będzie wynosił abonament bez telefonu. W moim przypadku, operatorzy zawsze przegrywali w takich kalkulacjach.

PODATEK OD LUKSUSU
Widzę na rynku solidne smartfony w cenie do 500 złotych, które spełnią wymagania większości użytkowników. W przedziale do 1000 złotych jest jeszcze szerszy wybór dobrych urządzeń. Pół żartem, pół serio, można powiedzieć, że każda złotówka ponad tę kwotę, wydana na telefon, jest swoistym podatkiem od luksusu. Absolutnie nie jestem przeciwnikiem luksusowego życia i ze zrozumieniem słucham opowieści znajomych, którzy zapłacili ok. 3000 zł za telefon. Lecz zapewniam, że jeśli masz sporo mniejszy budżet, to też znajdziesz coś dobrego.

MODEL SPRZED 12 MIESIĘCY
Kupując najnowszy model smarfona dostajemy świeżą wersję systemu (np. Android 5.1 czy nawet 6.0), co daje nam spokój ducha na najbliższe lata, jeśli chodzi o dostępność aplikacji.
Jeśli jednak zadowoli Cię poprzednia wersja systemu (np. Android 4.4) to sugeruję rzucić okiem na modele sprzed ok. 12 miesięcy. W sklepach (szczególnie internetowych) wciąż zalega sporo takich urządzeń w nieotwieranych pudełkach, a ich ceny bywają atrakcyjne.

AMERYKAŃSKI SEN
Za oceanem mamy ciekawy wybór urządzeń, które są produkowane wyłącznie na tamtejszy rynek. Wyszukując dla siebie telefon na portalach PhoneArena oraz GSMarena można znaleźć ciekawy egzemplarz, by po chwili przekonać się, że jest sprzedawany wyłączenie w USA. Jeśli kusi Cię import z Ameryki, to upewnij się, czy upatrzony model ma w specyfikacji „polskie częstotliwości” tj. GSM 900 oraz GSM 1800 (przeważająca większość ma, natomiast bywa, że telefon nie działa w naszym LTE 1800). Kolejna sprawa to koszty i odprawa. Dobrze sprawę załatwia eBay. Jeśli przy ofercie jest informacja „Global Shipping Program” to znaczy, że eBay załatwi za Ciebie odprawę celną i opłaci VAT, a Ty dostaniesz urządzenie kurierem DHL.

CUDZE CHWALICIE
W Polsce jest ogromny wybór telefonów i jeśli nie szukasz szczególnie egzotycznego egzemplarza to zarówno Ceneo jak i Allegro pokierują Cię na solidnych sprzedawców. Na Allegro warto sprawdzać oceny sprzedawcy i ilość sprzedanych towarów. Ktoś to sprzedał ponad tysiąc i ma ponad 99,7% pozytywnych ocen zwykle zasługuje na zaufanie. Zaś kupując w Polsce masz ułatwioną sprawę ewentualnej reklamacji i napraw.