Jak Cię słychać na Zoom czy Microsoft Teams? Czyli o mikrofonach i dźwięku

Środowa dziesiątka

Spotkanie wideo o mikrofonach: https://youtu.be/HBOGuNs5l94

Spis treści:  00:00 Początek 07:15 Test nagrywania pod kurtką jako wyzwanie od dziennikarki 09:36 Łączenie mikrofonów, kabli, przejściówki 15:35 Jak sprawdzić w Microsoft Teams oraz w Zoom jak działa Twój mikrofon? 23:23 Mikrofony dynamiczne i mikrofony kondensacyjne? 29:52 Kiedy jaki mikrofon sprawdzi się najlepiej? 35:02 Jaki mikrofon, gdy mam nagrać film instruktażowy, a za oknem budowa? 41:45 Zakończenie

Zapis audio mp3 spotkania

LINK DO ZIP

 

Felieton

Zmora słuchającego

Zmorą tej roboty są tylko rozmówcy z kiepskimi mikrofonami. Bowiem gdy Twoja uwaga ma się skupić na tym, by z szumów i trzasków wyłapać słowa, a z nich domyśleć się całych zdań, to wtedy zmęczenie daje się we znaki. Patrząc z perspektywy uczestnika szkolenia to sumie dość naturalne, że łącząc się na wideokonferencję, sprawdzamy na ile wyraźnie będziemy słyszeć to, co się do nas mówi. Zaś weryfikacja, czy nasz mikrofon dobrze działa ma pozornie mniejsze znaczenie.

Mikrofony, mikrofony…

Dlatego dzisiaj postanowiłem zwrócić uwagę na tę drugą, zaniedbaną część naszej komunikacji, czyli: mikrofony.

Zacznijmy nietypowo, czyli od filmu. Zrobiłem dla Was eksperyment. Odpaliłem hałaśliwy silnik i nagrałem jednominutówkę, w otoczeniu dźwiękowym przypominającym to, co słychać w tle moich rozmów z klientami. Sami zobaczcie jak słychać: https://www.youtube.com/watch?v=g_jG7NAZOPk

Doskonałość za stówę

Jakie wrażenia i wnioski? Czy coś Cię zaskoczyło? Sporo można zrobić, by poprawić jakość dźwięku. Jak widać nie potrzeba jakiś wyrafinowanych, kosztownych rozwiązań. Wygląda na to, że najlepszą relację jakości do ceny, miał w tym teście mikrofon w słuchawkach sportowych na kablu. Około sto złotych, a dźwięk czysty i bez szumu. Jak zauważyliście było głośno i wyraźnie, bo trzymałem mikrofon blisko ust. Gdy kabel z mikrofonem wisi sobie luźno na kabelku, to już nie jest tak dobrze. Te słuchawki sportowe z mikrofonem, których używam to JBL Endurance Run.

Uwolnić ręce

Oczywiście można też pójść w wygodne rozwiązanie, czyli pokazany na początku filmu mikrofon bluetooth Plantronics Voyager 5200. Kosztuje pięć razy więcej, niż sportowe słuchawki na kablu, ale pozwala na swobodne rozmawianie w hałaśliwym otoczeniu. Dźwięk z Voyagera jest nieco metaliczny i sztuczny. Jest to związane z systemem redukcji hałasów. Komfort dla rozmówcy jest zatem nieco mniejszy niż przy JBL Endurance Run, ale dla mnie wygoda wolnych rąk.

Mikrofon dynamiczny

Pozostałe rozwiązanie pokazane w filmie potraktujcie jako ciekawostki. Bowiem zakup mikrofonu dynamicznego Samson Q2U to gratka dla kogoś takiego jak ja, nagrywającego materiały edukacyjne, robiącego wywiady i szkolącego online. Jednak jako okazjonalny uczestnik wideokonferencji raczej nie pójdziesz w tę stronę. W przypadku mikrofonu dynamicznego warto pamiętać, że oddalenie się od mikrofonu bardzo obniża słyszalność naszego głosu. Zatem trzeba mieć go blisko ust, albo dobrze podgłośnić.

Krawatowiec

Natomiast krawatowy mikrofon pojemnościowy ATR3350, to opcja interesująca osób, które przemieszczają się przed kamerą. Pomijam przypadek pokazany w filmie, gdzie hałas silnika praktycznie wykluczał użycie tego sprzętu. Jednak gdy sobie wyobrazisz osoby prowadzące aktywne szkolenia i treningi przed kamerą, to taki krawatowiec na długim kablu jest dobrym wyjściem.

Kamerka

Przy okazji testu rozprawiłem się ze wspaniałą kamerką C920. Jest to oczywiście jeden z najbardziej udanych produktów firmy Logitech i od lat króluje na biurkach jutjuberów. Warto pamiętać, że kamerka służy do nagrywania obrazu. Jej zdolności dźwiękowe są słabiutkie.

Laptop

Podobnie w przypadku mikrofonu wbudowanego w laptopa. Mój wypasiony Mi Notebook Pro jest uzbrojony w porządny hardware, więc to nie kwestia bieda-modelu, ale natura laptopów, że ich mikrofony przydają się nagłej potrzebie, a nie do stałego używania na spotkaniach z ludźmi, których komfort pracy cenimy.

Bezkosztowo

Kończąc chcę powiedzieć, że zwykle rozwiązanie słabej słyszalności podczas wideokonferencji jest bezinwestycyjne. Zamiast siedzieć przy hałaśliwej maszynie wystarczy przenieść się do cichego pomieszczenia obok. Zamiast mówić do mikrofonu oddalonego półtora metra, wystarczy zbliżyć się na trzydzieści centymetrów. Ponadto rozpoczynając spotkanie online kliknąć nie tylko test głośnika, ale także test mikrofonu i poprawić to jak nas słychać.

Mam nadzieję, że ten wybitnie techniczny odcinek, uczyni nieco dobra w komforcie naszych spotkań online.


Serdecznie sugeruję, zapisz się na mój newsletter, a wtedy kolejny felieton trafi do Twojej skrzynki mailowej w niedzielny poranek: fruga.net/lista


PS

Wśród ogłoszeń mam dzisiaj dwie wiadomości szkoleniowe i jedną książkową.

  1. Nowość w naszym Centrum Edukacyjnym: szkolenie z zarządzania w trybie hybrydowym. Spotykamy się na kilka godzin w sali szkoleniowej 17 września, a potem przez 3 tygodnie, dzień w dzień zdalnie prowadzę managera. Jest to idealna opcja dla osób, które chcą się rozwijać, ale czuć się bezpiecznie, bez szkoleniowych noclegów, posiłków, integracji. Serdecznie zapraszam:  https://www.isrikuz.edu.pl/edu/1d0/
  2. Już mam prawo ogłosić, że to jest hit tego roku: 4-tygodniowy program dla handlowców. Oleg i ja mamy klientów na sześć edycji naszego szkolenia. Piszę tu o tym nie tyle, by sprzedać kolejne miejsca, ale by powiedzieć na ten rok zostało tylko kilka miejsc na edycję październikową, kto zainteresowany niech od razu wskakuje: https://www.isrikuz.edu.pl/edu/4-tygodnie/
  3. Moje książki regularnie trafiają do Was w bezpłatnej wysyłce do paczkomatów. Wciąż mam dla Was darmową wysyłkę do paczkomatów, bo Was lubię: https://www.isrikuz.edu.pl/