Jak wypoczywać we własnym domu?

Środowa dziesiątka

Spotkanie wideo o wypoczywaniu w domu: https://youtu.be/_7IC6_YVpZw

Spis treści: 00:00 Początek 05:15 Wasze komentarze 09:42 Czy warto wyjechać? 13:43 Przełączanie się między trybem pracy i trybem wypoczynku 19:09 Przestrzeń pracy, a przestrzeń wypoczynku 25:07 Podsumowanie

Zapis audio mp3 spotkania

LINK DO ZIP

 

Felieton

–Jak wypoczywać we własnym domu? To temat na Twoją jednominutówkę. – prowokacyjnie zagadnął mnie znajomy przedsiębiorca, którego odwiedziłem w jego pięknej posiadłości w lesie. Zadał to pytanie, opalając się na leżaku, przy 10-metrowym basenie, za swoim domem. W pierwszym momencie pomyślałem, że mnie wkręca. Bowiem do stereotypowej scenerii amerykańskiej sielanki, wypoczywającego milionera, zabrakło tylko wymyślnych kieliszków z drinkami.

Nie sposób się oderwać

On jednak mówił zupełnie poważnie. O ile rokrocznie wakacje spędzali nad wodą w ciepłych krajach, to tym razem zdecydowali się na urlop w domu. Mój przyjaciel tak poukładał sprawy biznesowe, że nikt nie zakłócał mu wypoczynku. On jednak zmagał się z tym, że urlopowanie szło mu gorzej, niż na wyjeździe.

Tu korci, a tam nie korci

– Mam tutaj pokój do pracy, to nawet tam nie wchodzę. Siedzę tu przy basenie i korci mnie by sprawdzić, czy sprawy dobrze idą? Czy nie potrzeba na coś odpowiedzieć? Wiesz, jak wyjeżdżam za granicę to odcinam się od wszystkiego i nie ma mnie. Naturalnie przełączam się w tryb wypoczynku. Tutaj też mam wszystko, czego potrzeba do odcięcia się, ale nie sposób się odciąć.

Dlaczego mnie pyta?!

Temat zaiste intrygujący, aczkolwiek ja nie jestem dobrym przykładem, ani mentorem, wakacyjnego wypoczynku w domu. Podzieliłem się z przyjacielem tylko tym co miałem. Być może Tobie też się przyda.

Przełącznik trybów

Otóż to co odróżnia mnie od znajomego, to umiejętność regularnego wyłączania się z trybu pracy, gdy jestem w domu. Pracuję w trybie 6+1, czyli od poniedziałku do soboty pracuję, a w niedzielę bezwzględnie odcinam się od biznesu. Od kilku lat odmawiam propozycjom szkoleniowym i konferencyjnym wypadającym w niedzielę.

Piątek, świątek…

Wspomniany powyżej znajomy, ma zwyczaj pracować 7 dni w tygodniu. Wprawdzie w niedzielę nieco zwalnia tempa, ale wysyła wtedy służbowe maile i wykonuje telefony biznesowe (wiem o tym, bo raz próbował tego ze mną i był zdziwiony, że taki dziwak ze mnie, bo nie chciałem mu pomóc w niedzielę.)

Czy to wystarczy?

Trudno powiedzieć, czy niedzielny trening wyłączania się z trybu pracy, wystarczyłbym, aby wyłączyć się na cały tydzień lub dwa. Przypuszczam, że bez tego trudno będzie spędzić błogi urlop w miejscu, które dotychczas kojarzyło się z pracą.

Zmiana miejsc

Miejsce. No właśnie. Jak pamiętacie, znajomy mówił, że wyjeżdżając za granicę, nie miał problemu z przełączeniem trybu pracy w tryb wypoczynku. Zmiana otoczenia w urlopowe załatwiała temat. Dopytałem go, gdzie on zwykle pracuje w domu. Otóż wspomniany powyżej pokój do pracy, to tylko jedno miejsce prowadzenia interesów. Skoro każde miejsce w domu jest miejscem pracy, to jakże wyłączyć się z pracowania w miejscu pracy? To byłoby nienaturalne.

Jak w pustelni

Przypomniała mi się przygoda rekolekcyjna sprzed lat, którą niektórzy z Was już słyszeli. Otóż miałem spędzić kilka godzin w zaimprowizowanej pustelni na łonie natury. Dostałem polecenie, by krokami wyznaczyć swoją pustelnię, oznaczyć jej granice kamieniami lub gałęziami, a wewnątrz pustelni wyznaczyć konkretne miejsce, gdzie będę medytował, inne gdzie będę jadł, inne, gdzie będę wypoczywał itd. Była to dla mnie inspirująca lekcja i staram się korzystać z jej owoców.

Przestrzeń, bystrzaku!

Pracuję zwykle w gabinecie. Nawet mam osobny stół do pracy pisarskiej (przy którym piszę niniejsze słowo), a osobny do pracy z multimediami (przy którym nagrywam wideo jednominutówki).

Konkluzja

Tylko tyle mam do powiedzenia w temacie: jak wypoczywać w domu. Konkludując, wygląda na to, że do dobrego wypoczynku, tak jak i do dobrej roboty, potrzebne są właściwy czas i miejsce.

Może przed kolejnym domowym urlopem warto przygotować się kondycyjnie, regularnie wyrywając z biznesowej gonitwy czas na relaks?

Film

Oto jednominutówka: https://youtu.be/2vyNS1Ags9I