Nozbe do zarządzania mniejszymi projektami

https://www.youtube.com/watch?v=nBAr5FtCzNI

Rzeczywistość GTD to dla mnie metafora rury, z której ciągle wypada jakieś zadanie domagające się zainteresowania i realizacji. Twórca tej metody, David Allen, radzi, by przekierowywać to co wypada z rury do różnych zbiorów.

GETTING THINGS DONE
„Getting Things Done”, GTD, czyli doprowadzanie roboty do końca, to metoda zarządzania przedsięwzięciami, którą David Allen popularyzuje od ponad 10 lat.
Trzy lata temu jego książka (w formie audiobooka) trafiła w moje ręce. Spodobał mi się pomysł, by wszystko, co spada na moje biurko, traktować w pięciu krokach:
1. kolekcjonowanie
2. analiza
3. porządkowanie
4. przegląd
5. realizacja
Tuż po lekturze GTD trafiłem na książkę „Zen To Done” Leo Babauty. „Zen To Done” uzupełniła temat o połączenie koncepcji Davida Allena z pomysłami planowania tygodniowego, dużych kamieni i ról życiowych, opisanych przez Stephena Coveya w „7 nawykach skutecznego działania”.
Dostosowałem to, czego potrzebowałem z GTD do mojego stylu pracy.
Lubię proste narzędzia, więc do zarządzania zadaniami używam po prostu skrzynki mailowej (opowiedziałem o tym w odcinku #024 http://bernard.fruga.net/024/ ).

MICHAEL HYATT: „CZY ZNASZ MICHAŁA?”
Mój znajomy poszedł inną drogą. Odkrył software Nozbe i uznał, to w ten sposób wdroży GTD do swoich zadań. Nozbe to aplikacja stworzona przez zespół Michała Śliwińskiego. Przeważająca większość z 200 000 użytkowników jest za granicą. Nie wiedziałem o tym. Wprawdzie kiedyś obiła mi się o uszy nazwa Nozbe, ale oświeciło mnie, gdy Michael Hyatt – podczas wymiany zdań na swoim blogu – zapytał mnie czy kojarzę Michała, z którym on jest zaprzyjaźniony. Zrobiłem szybki research i kojarzę!

CUSTOMER HAPPINESS
Temat wrócił do mnie niedawno, gdy znajomy postanowił podzielić się informacjami o Nozbe z szefami swoich firm. Wymyślił, że spotkamy się w hotelu górskim Kalatówki, gdzie część dnia wypełnią warsztaty Nozbe. Jak widać na dzisiejszym filmie, pomysł doszedł do skutku, a naszym trenerem była Delfina, o której na stronie Nozbe napisano: „she’s the head of our Customer Happiness Department”. Rozczulił mnie ten opis, bo jeśli tytułujesz człowieka jako szefa działu zadowolenia klientów, to w moich oczach zyskujesz uznanie jako ktoś kto stawia na zadowolenie, a nie tylko „obsługę”.

ZARZĄDZANIE MNIEJSZYMI PROJEKTAMI
Pomagając Delfinie w przygotowaniach do warsztatów korzystałem z Nozbe, bo to jej główne narzędzie pracy, a dla mnie okazja, by poznać coś nowego.
Pomyślałem, że warto się z Wami podzielić informacją o Nozbe, bo jednym z pytań przesłanych przez widzów był temat zarządzania mniejszymi projektami. Nozbe może być do tego przydatne, dzięki poukładaniu spraw w projekty, w które wpisujesz zadania. Może to być atrakcyjne rozwiązanie dla osób lubiących zarządzanie swoimi sprawami na urządzeniach mobilnych. Nozbe www.nozbe.com/pl/ działa na wszelkich popularnych systemach operacyjnych i integruje się z Evernote, Dropboxem i Kalendarzem Google. Przez miesiąc można za darmo korzystać z pełnej wersji, a potem wykupić abonament, albo korzystać z darmowej wersji ograniczonej do 5 projektów.
(Ten tekst powstał z serdecznej chęci podzielenia się z Wami. Nie jestem biznesowo związany z firmą Nozbe i nie czerpię żadnych korzyści materialnych z propagowania ich oprogramowania.)