Jak wycenić szkolenia i doradztwo?

https://www.youtube.com/watch?v=a3SRzLJN3wY

Firmy coraz częściej korzystają z pracy zewnętrznych ekspertów, a co za tym idzie wielu specjalistów decyduje się na ścieżkę freelancerską.
Jest to sytuacja wygranej dla każdego. Firma płaci ze chirurgiczne cięcie w załatwieniu konkretnego wyzwania biznesowego, bez potrzeby tworzenia stanowisk pracy i zatrudniania kolejnych pracowników.
Natomiast freelancer zdobywa doświadczenie pracując z różnymi klientami i podnosząc swoje kompetencje dużo sprawniej, niż w pracy na etacie.
Jest potrzeba, jest rynek, jest współpraca.
Korporacje potrafią liczyć zwrot z inwestycji w know-how. Stawki, które płacą za rozwiązanie swoich problemów są zwykle skorelowane z wagą spraw, które są załatwiane.
man-76196_1280Lecz piękno polskiego rynku to także krajobraz małych, rodzimych firm, które rosną i wchodzą na coraz wyższe orbity biznesowe. Wczorajsze start-upy stają się poważnymi przedsiębiorstwami. Napotykając na problemy, spoglądają w tym samym kierunku, co korporacyjni klienci, czyli na doradców i trenerów.
Szefowie firmy rozmawiają z ekspertem na temat oczekiwanych działań, a potem przychodzi czas na ustalenie ceny usługi. Może to wyglądać tak jak poniżej.
„Ja nie jestem warszawską korporacją, więc przygotuj mi ofertę na moją miarę” – stwierdził mój dobry znajomy, prezes firmy we wschodniej Polsce, do poleconego przeze mnie trenera biznesu. Freelancer błyskotliwie odparł: „Ja nie mam innych standardów i jakości pracy dla Warszawy i dla Twojego miasta, więc i cennik mam jeden.”
Wola współpracy była duża i panowie już od paru lat owocnie działają.