Rodzina i życie zawodowe? Jak je godzić?

https://www.youtube.com/watch?v=k-Y0-Z7-d0o

„Jak godzić życie zawodowe z rodzinnym, zwłaszcza w kontekście mężczyzn, którzy są tak stale zapracowani w dzisiejszych czasach i ich relacje rodzinne często na tym cierpią? Ja mam pod tym względem akurat komfort, bo mój mąż ma wolny zawód, ale takim korpo-żonom to współczuję.” – napisała Małgorzata.

Pytania od widzów nieodmiennie mają pierwszeństwo w moich jednominutówkach. Wychodzę z prostego założenia, że jak ktoś zapytał to pewno jest kilkaset osób, które też by chciały wiedzieć.

Podszedłem do tematu metodycznie i zapytałem dzieci, jak one to widzą. Dostałem pouczające odpowiedzi:

  • Co mi przychodzi do głowy teraz, to wspólne posiłki, wyłączenie wszelkiej elektroniki i zadbanie o to, żeby ten czas rzeczywiście był wspólny. Poza tym jakieś wspólne zajęcie w weekend (tak jak robiliśmy to w Szwajcarii) jest super.
  • Trzeba o tym myśleć jak dzieci są małe. Nastolatkowie się przyzwyczajają do braku rodziców i rodzice tracą z nimi relację. Wiek 11, 12, 13, 14 lat jest najważniejszy.
  • Co warto robić? Wspólnie oglądać filmy; nie wkurzać się na rodzinę jak masz problemy w pracy; włączyć pomoc rodziny w swoje sprawy; nie odbierać służbowego telefonu w weekendy.
  • Wspólne robienie zakupów jest dobre (to było od syna, z którym raz na jakiś czas we dwóch jedziemy zrobić zakupy na cały tydzień). 

balance-174328_1280Cieszę się, że moje pociechy wniosły konstruktywny wkład szukając sposobów, które innym mogą pomóc we wzmacnianiu relacji w rodzinie. Warto dodać, że cała nasza trójka miała komfort wzrastania w domu, w którym była mama.  W Szwajcarii do rzadkości należały sytuacje, gdy obydwoje rodzice pracowali w pełnym wymiarze czasu. Zatem młodsze lata naszych dzieci wpisały się w model domu, gdzie jedno z rodziców jest dla nich oparciem. Porzucę wątek helwecki, bo postrzeganie niepracującej mamy tam i tutaj to zupełnie inne światy.

Proszę potraktujcie powyższe zalecenia moich dzieci w temacie Rodzina i życie zawodowe jako działania osłonowe na  życie rodzinne.  Zaś moje – może nieco niepoprawne politycznie – zdanie na temat godzenia pracy z rodziną poznaliście w jednominutówce.