Test tramwajowy? Jak sprawić by pasja i wizje przetrwały?

http://www.youtube.com/watch?v=MU9R_fSGBS4

Firmy są jak dzieci. Rodzice powołują je do życia, a one prędzej, czy później, mają stanąć na własnych nogach i być coraz bardziej samodzielne.
Podobnie jak w rodzinie, w biznesie możemy działać z wizją końca, a na dzisiejsze działania patrzeć pod kątem tego dokąd doprowadzą w przyszłości.
Wypuszczenie w świat samodzielnego potomka wymaga konsekwentnego wychowywania, sama miłość rodzicielska to za mało.
Przetrwanie i rozwój firmy potrzebuje struktury i zarządzania, bo sama pasja nie wystarczy.

WHY? HOW? WHAT?

System, konsekwencja, zarządzanie… te słowa brzmią śmiertelnie nudno. Ożywia je pasja i wizjonerstwo. Chodzi o to, że struktura ma być dołożona do pasji, a nie ma jej zastępować. Simon Sinek w książce i na wystąpieniu na TED mówi, że sedno organizacji tkwi w WHY (dlaczego). Pasja założyciela jest zwykle zbudowana na fundamencie jakiegoś WHY. Często nie mówi on, a czasem nawet nie uświadamia sobie, swojego WHY. Otoczenie słyszy o HOW (jak) i WHAT (co). Gdy lider znika, to pracownicy wiedzą jak wykonywać swoją robotę. Lecz HOW i WHAT to za mało, by do wykonywanej pracy dołożyć serce i entuzjazm. WHY jest kluczem do rozwoju.

Jak sprawdzić czy – czasowe lub ostateczne – odejście lidera będzie bezpieczne dla biznesu?
Przewrotnie można by odpowiedzieć, że należy usunąć lidera i zobaczyć co się stanie. Jak organizacja polegnie to znaczy, że nie była gotowa, a jak się rozwinie to była.

TEST TRAMWAJOWY – PYTANIA

Zamiast faktycznie usuwać szefa, możemy go usunąć hipotetycznie. Czyli przeprowadzić test tramwajowy. Na wypadek nieszczęśliwego znalezienia się szefa przed rozpędzonym tramwajem zadajemy sobie pytania w trzech obszarach:
1. Czy i jak pasja i wizje szefa zostały nazwane po imieniu? Inaczej mówiąc czy szef jasno powiedział jakie jest jego WHY? Czy zakomunikował to wystarczająco dobitnie i często, by każdy z jego ludzi miał zupełną jasność WHY? Jak sprawić, by ludzie doskonale wiedzieli i czuli dlaczego i po co działa organizacja?
2. Na ile pasja została przekuta na strukturę i procesy, które żyją autonomicznie od wizjonera? Czy WHY zostało obudowane formalnym HOW i WHAT? Co jeszcze możemy zrobić, by lider był niepotrzebny do podejmowania bieżących decyzji?
3. Kto przejmie stery, czerpiąc inspirację z czegoś więcej, niż tylko fascynacja osobowością dawnego lidera? Czy jest w otoczeniu osoba, która utożsamia się z WHY, a jednocześnie czerpie radość i satysfakcję z poświęcania czasu na HOW (strukturę) i WHAT działania operacyjne? Gdzie takiej osoby szukać? Jak ukształtować taką osobę, spośród obecnych współpracowników?

DWA STUDIA PRZYPADKU

Test tramwajowy metaforycznie uświadamia, że lider może odejść. Czasem nawet niespodziewanie. Kilkakrotnie uczestniczyłem w sytuacji, gdy szef znikał na dłuższy czas. Na pokładzie zostawała osoba, która stała na mostku kapitańskim i brała odpowiedzialność za sytuację. Z perspektywy czasu podpisuję się pod obserwacjami Simona Sinka. Zastępca, który miał dobrze przepracowane WHY odchodzącego lidera, był dużo skuteczniejszy w zarządzaniu operacyjnym, niż taki, który znał tylko HOW i WHAT.
W tej drugiej sytuacji (tj. HOW i WHAT) firma przetrwała, ale praktycznie stała w miejscu – wygląda na to, że nowy szef nie wiedział do jakiego portu ma zmierzać, więc powtarzał znane sobie i zespołowi działania.
Zaś pierwsza sytuacja, gdzie manager utożsamiał się z jasno przekazanym WHY nieobecnego szefa, była okresem wzrostu biznesu. Co ciekawe, po powrocie, szef stosunkowo krótko osobiście zajmował się firmą i postanowił ponownie wyjechać. Po drugim wyjeździe już nigdy nie wrócił do zarządzania operacyjnego, lecz na długie lata wytyczał strategiczne kierunki rozwoju organizacji.
Na koniec, Drogi Liderze, pytanie najtrudniejsze: jakie jest Twoje WHY?