Lean, czyli dostarczać na czas to czego chce klient


Dostajemy pigułkę rad od specjalisty od procesów biznesowych o tym, jak być skutecznym w tym co robimy.

Jestem winien wyjaśnienie co to znaczy Lean Six Sigma Master Black Belt w podpisie naszego gościa – pewno dla wielu jest niezrozumiały. Jeśli do tego znalazłby się mój podpis Green Belt to wyglądałoby to jak drużyna karate z pasami o różnych kolorach. Faktycznie kolory pasów wskazują na poziom kompetencji w zarządzaniu procesami:
Yellow Belt – osoby (po 1-dniowym kursie) usprawniające własne procesy.

Black Belt – osoby (po 16-dniowym kursie) zarządzające usprawnieniami i kaskadujące metodykę pomiędzy jednostkami organizacyjnymi.
Master Black Belt – wewnętrzny coach, doświadczony Black Belt powołany przez szefów organizacji do wspierania specjalistów Black Belt i Green Belt w ich pracy, dokonywania analiz statystycznych i czuwania nad spójnością wdrążania Lean Six Sigma w działach i jednostkach organizacji. 
Executive Black Belt – senior management (po 0,5-dniowym kursie) wspierający wdrażanie w organizacji.

Powyższy podział funkcjonował np. w firmie Nielsen, w której przez parę lat byłem Green Beltem. Oczywiście poza liczbą dni szkoleń, które wpisałem powyżej było wymagane doświadczenie i przejście certyfikacji. Na poziom Green Belt miałem poprowadzić 3-miesięczny projekt usprawniania procesów i przedstawić go do certyfikacji. Koleżanki i koledzy Black Belt przez rok przygotowywali się do swojej roli.

Natomiast innym enigmatycznym zwrotem w podpisie Igora Łęgowskiego jest „Lean Six Sigma”. Jest to koncepcja zarządzania, która ma eliminować marnotrawstwo (Lean) i usprawniać procesy (Six Sigma). 

Formalne nazewnictwo i pasy są konwencją, która pomaga we wprowadzaniu kultury organizacyjnej uprawniania procesów. Lecz zupełnie bez pasów i skomplikowanych nazw każdy z nas może od razu wprowadzić w życie rady, których udzielił nam Igor.