3 monety i 1 kamień, czyli feedback

https://www.youtube.com/watch?v=vdOvrIhrIO0

Jim Whitehurst – prezes i CEO firmy Red Hat:
Nim zostałem prezesem Red Hat, pracowałem przez wiele lat jako konsultant. Jednym z najbardziej zaskakujących aspektów mojej pracy było to, że ludzie byli gotowi dzielić się ze mną, czyli facetem z zewnątrz, wszelkimi tematami tabu, a zarazem byli zbyt uprzejmi, a może było im niezręcznie, by we własnej organizacji mówić o oczywistych problemach, lub wytknąć winę kolegi.
Czytaj dalej 3 monety i 1 kamień, czyli feedback

Premie, nagrody, bonusy i inne przekupstwa…

https://www.youtube.com/watch?v=B4vtYYP0jBU

Motywowanie pieniędzmi to temat szeroki jak ocean. Nakładają się na siebie nasze własne doświadczenia, badania z obszaru nauk społecznych i praktyczne przykłady z rozmaitych organizacji.
Koloryt tematu systemów motywacyjnych i motywacji do działania ładnie podsumował Daniel Pink w książce „Drive”. Polecam, jeśli chcesz głębiej wejść w temat. Czytaj dalej Premie, nagrody, bonusy i inne przekupstwa…

Strefa komfortu, strefa rozwoju, strefa zagrożenia

https://www.youtube.com/watch?v=kTeazjRWeWk

DOBRY SZEF
Czy dobry szef to taki, który zapewnia pracownikom „święty spokój”? Nie stresuje? Nie wymaga niczego czego pracownik nie potrafi zrobić? Prosi tylko o to, co pracownik ma ochotę zrobić?
Być może niektórzy mają takie wyobrażenie dobrego szefa. Jednak przypuszczam, że pytając o to każdego z tysiąca moich czytelników, otrzymałbym rozmaite odpowiedzi. Czytaj dalej Strefa komfortu, strefa rozwoju, strefa zagrożenia

Czy szef ma być kumplem?

https://www.youtube.com/watch?v=LLYc-WZWn1Q

– Założyłem firmę. Urosła. Ludzi zatrudniłem. Niby jestem szef, ale ja się nic nie zmieniłem. Z chłopakami jesteśmy na „ty”. Kumplujemy się. Nie rozumiem tych, co im się od szefowania w głowach poprzewracało. Czytaj dalej Czy szef ma być kumplem?

Czy jesteś śmiertelnie znudzony w pracy?

https://www.youtube.com/watch?v=SISrmBMOZzU

Znudzenie, rutyna, wypalenie zawodowe? Bądź uważny i przewidujący wobec siebie i pracowników.

Planując warsztaty na temat motywacji, wymienialiśmy z klientem doświadczenia i obserwacje o tym, jak upływ czasu wpływa na spadek motywacji pracownika.

Patrząc na rozmaite stanowiska, branże i rynki, widzieliśmy podobny trend. Czytaj dalej Czy jesteś śmiertelnie znudzony w pracy?

Jak wyznaczać cele i mieć motywację? „Sad owocowy” i SMART

David Allen w książce Getting Things Done (http://merlin.pl/Getting-Things-Done-czyli-sztuka-bezstresowej-efektywnosci_David-Allen/browse/product/1,636924.html ) proponuje, by patrzeć na nasze aktywności na kilku poziomach. Używa porównania do wysokości nad poziomem morza, na której może znajdować się samolot:

1. pas startowy (bieżące działania) 2. 3000m n.p.m. (projekty) 3. 6000 m n.p.m. (odpowiedzialności) 4. 9000 m n.p.m. (cele roczne i dwuletnie) 5. 12000 m n.p.m. (wizje 3-5 letnie) 6. 15000 m n.p.m. (życie) Czytaj dalej Jak wyznaczać cele i mieć motywację? „Sad owocowy” i SMART

4 siły wpływające na „nowe rozdanie”

http://www.youtube.com/watch?v=4obXrpPK_hw

W poniedziałek o 8:55 mój znajomy, nazwijmy go Michał, podjechał do bramy swojego zakładu. Szlaban się nie podniósł. Wyszedł ochroniarz i poprosił, by zostawić auto na zewnętrznym parkingu. Potem przekazał Michałowi list z wypowiedzeniem umowy. „Pójdę z Panem do Pańskiego biura, to do kartonu spakuje Pan rzeczy osobiste. Samochód i komórka, tak jak Panu napisali, zostaje u Pana do końca okresu wypowiedzenia.”
Michał poczuł jakby ktoś przyłożył mu młotem w głowę. Jeszcze parę dni wcześniej zaprosił mnie z żoną i dziećmi na kolację, do siebie na piątek wieczorem. Wraz z jego małżonką i synkiem cierpliwie czekaliśmy na Michała. W końcu zadzwonił, byśmy zjedli bez niego, bo on musi coś dokończyć w biurze. Dotarł późnym wieczorem, tuż przed naszym wyjściem. Nawet nie miałem do przyjaciela pretensji, raczej mu współczułem. Wiedziałem, że był przykładnie lojalnym pracownikiem. W tamten wieczór coś nagle wypadło i Michał został w pracy, by zrobić raport. Od paru ładnych lat z oddaniem pracował w tej amerykańskiej korporacji. To był dobry pracodawca. Z tego co pamiętam to osiągali wysokie wyniki w rankingach firm dobrze ocenianych przez pracowników. Faktycznie firma dbała o pracowników… tak długo jak byli potrzebni.
W taki lub nieco bardziej elegancki sposób, trochę moich znajomych straciło pracę, która wydawała się stabilna, bezpieczna i gwarantowana na długie lata.
Różni ludzie, różne branże, ale wspólna sytuacja: konieczność odnalezienie się na rynku pracy po wielu latach w jednej firmie. Taka sytuacja piorunująco zmienia perspektywę. Czytaj dalej 4 siły wpływające na „nowe rozdanie”